Zamknij

Drony opryskowe - Stan prawny w Polsce 2024

Wykorzystanie dronów opryskowych w Polsce jest nadal dość niszowym tematem, który dopiero się rozwija i powoli dociera do coraz szerszej grupy odbiorców. Na wielu krajowych targach rolniczych oraz wydarzeniach związanych z rolnictwem precyzyjnym można spotkać stoika firm wykorzystujących lub dostarczających drony rolnicze.

Coraz większe zainteresowanie zarówno usługami oprysku jak i samym sprzętem w postaci dronów opryskowych nie może dziwić.

W czasach trudności z pracownikami, zwiększonymi kosztami środków, dotacjami czy automatyzacją rolnictwa drony wydają się doskonałym narzędziem pozwalającym na zwiększenie wydajności pracy, zysków z upraw czy ograniczeniem kosztów prowadzenia działalności.

Dostępny sprzęt (np. drony DJI Agras T25/T50), który z sukcesem wykorzystywany jest praktycznie na całym świecie, na terenie naszego kraju i obszarze Unii Europejskiej wykorzystywany jest jednak w marginalnym stopniu, marnując swój olbrzymi potencjał oraz możliwości jakie dają drony rolnicze.

 

Podczas naszej pracy zidentyfikowaliśmy xx przeszkód, które należy zmienić/naprawić/poprawić aby sektor dronów rolniczych mógł rozwijać się tempie zbliżonym do rozwoju dostępnej technologii.

 

Dlaczego więc wdrożenie dronów opryskowych jest nadal dość problematyczne? O problemach związanych z dronami w rolnictwie dowiesz się z tego wpisu. Zapraszam.

Problem 1: Prawo lotnicze dla dronów powyżej 25 kilogramów

Wprowadzenie:

We wcześniejszej fazie rozwoju rynku dronów były dostępne drony z mniejszymi zbiornikami (np. 8 lub 10 litrów pojemności). Wtedy waga samego drona nie przekraczała 25 kilogramów. Jednak tak niska pojemność zbiornika powoduje niską wydajność samego urządzenia (pokrycie ok. 2-3 hektarów w ciągu godziny pracy) więc szybko przestawiono produkcję na większe modele.

Aktualnie dostepne modele dronów, które pozwolą na podniesienie kilkudziesięciu litrów cieczy same w sobie są duże i ciężkie.  Większość dostępnych dronów opryskowych posiada zbiorniki na ciecz o pojemności 20-30-40-50 litrów co powoduje przekroczenie granicznej  masy startowej 25 kilogramów.

 

Problem 1a: Zgoda prezesa ULC na loty +25 kilogramów

Aby móc wykonać lot dronem o masie powyżej 25 kilogramów należy otrzymać zgodę prezesa ULC na wykonanie takiej operacji. Tutaj pojawiają się 3 nowe problemy:

  1. Wniosek o wydanie takiej zgody musi zawierać wykonaną analizę ryzyka (np. metodologia SORA) lub PDRA (Predefiniowana ocena ryzyka). Wykonanie tej dokumentacji jest czasochłonne i pracochłonne. Wniosek to kilkadziesiąt stron, zawierający liczne tabele, wyliczenia i odnośniki do innych dokumentów.
  2. Wniosek o wydanie zgody musi zawierać numer operatora drona – dlaczego nowi piloci nie mają tego numeru w dalszej części – szkolenia.
  3. Czas na odpowiedź przez ULC na wysłany wniosek to 30 dni

 

Problem 2a: Brak możliwości uzyskania numeru operatora

Wprowadzenie:

Aby otrzymać numer operatora drona – każdy zainteresowany powinien do końca 2023 roku wysłać oświadczenie z chęcią wykonywania operacji na podstawie krajowych scenariuszy standardowych NSTS. Wymagało to rejestracji i wysłania prostego dokumentu do urzędu. Wysłanie tego pisma było kluczową kwestią dla operatorów dronów, którzy chcieli wykonywać loty w 2024 i 2025 roku zgodnie NSTS.

Brak wysłania tego oświadczenia powoduje, że starzy piloci, którzy tego nie wykonali nie mogą latać w NSTS, a nowi piloci, którzy przechodzą szkolenia otrzymują tylko numer pilota BSP, nie otrzymują numeru operatora. W związku z powyższym, żaden nowy pilot przeszkolony po 01.01.2024 w kategorii NSTS nie jest w stanie samodzielnie wysłać wniosku do ULC o wydanie zgody na loty dronem powyżej 25 kilogramów. Wiąże się to z koniecznością wykorzystania numeru operatora np. zaprzyjaźnionej firmy, pilota, ośrodka, który taki numer posiada i weźmie na siebie ewentualną odpowiedzialność za dalsze procedury o dokumentację w imieniu pilota. Prawdopodobnie da się znaleźć odpłatnie takie firmy natomiast nie jest to popularne zjawisko. Mało, która firma chce odpowiadać za wykonywanie operacji przez nieznanych pilotów.

 

Podsumowanie:

Aktualnie nie da się wyszkolić nowych pilotów dronów w taki sposób aby mogli oni ubiegać się o wydanie zgody dronami powyżej 25 kilogramów w ramach NSTS.

Problem 2a: Brak dronów z nadaną klasą

Od 01.01.2026 wszystkie drony, które będą wykorzystywane powinny posiadać nadaną przez producenta klasę. Klasa drona zależy między innymi od jego masy, wielkości i możliwości technicznych. Drony opryskowe dostępne na rynku nie posiadają nadanej klasy więc na ten moment (04.2024) sytuacja wygląda tak, że po 2025 roku, wszystkie drony nie będą mogły być wykorzystywane zgodnie z prawem. 

Problem 3a: Wymagania co do dronów

Powiązanym z klasą problemem są wymagania co do tego jak powinien być wyposażony taki dron. Przykładowo aby dron mógł uzyskać kasę C5 musi być wyposażony w spadochron oraz system FTS. FTS to dodatkowe urządzenie zabezpieczające, które pozwala np. na odcięcie zasilania w sytuacjach awaryjnych. Absurdalny wymóg spadochronów dla dronów rolniczych, które latają 2-3 metry nad uprawami w żaden sposób nie przekłada się na zwiększenie bezpieczeństwa i wydajność i żaden z producentów nie zainstalował fabrycznie takiego elementu do swoich dronów.

Szkolenie stacjonarne z Termowizji z Drona – Małe instalacje.

(Warszawa – Teoria + Praktyka)

Szkolenie przeznaczone jest dla pracowników firm OZE, przyszłych inspektorów oraz pilotów dronów, którzy chcą poszerzyć portfolio swoich usług dzięki inspekcjom termowizyjnym paneli PV na małych obiektach.

Rozpoczęcie lotów inspekcyjnych dronem

Drugie loty wykonaliśmy około godziny 9 następnego dnia. Warunki pogodowe niemal identyczne, tym razem 0 cienia na panelach. Mogliśmy wykonać loty. Na początku wykonaliśmy zdjęcie całego obiektu – widoczne powyżej, następnie przystąpiliśmy do fotografowania całej powierzchni dachu. Z uwagi na montaż paneli pod dwoma kątami loty wykonywaliśmy z dwóch stron.

Oprócz zdjęć wykonaliśmy film wraz z nałożonymi odczytami temperatury dla każdego panelu. Takie rozwiązanie pozwala nam w dowolnym momencie wrócić do materiału i mamy dodatkowe potwierdzenie, że to co uchwyciliśmy na zdjęciach jest potwierdzeniem również na filmie.

 

Raport z inspekcji termowizyjnej

Następnie przystąpiliśmy do weryfikacji zebranych danych oraz przygotowania raportu. Przy małych instalacjach wykorzystujemy dedykowane przez producenta drona z kamerą termowizyjną oprogramowania do sprawdzania temperatur na zdjęciach oraz autorskiego szablonu raportu, pozwalającego na szybkie i czytelne przedstawienie lokalizacji uszkodzeń.
Raport w formie pliku PDF został wysłany do klienta, który dokładnie wie, który Panel należy wymienić. W raporcie znajdują się sklasyfikowane uszkodzenia, zdjęcia termowizyjne i RGB oraz opis do każdego z wykrytych usterek. Tak sporządzony raport pozwala firmom instalacyjnym odpowiednio zadbać o utrzymanie instalacji fotowoltaicznej w odpowiednim stanie, a właścicielom daje pewność poprawnej pracy i produkcji na najwyższym poziomie.

Kilka zdjęć z inspekcji termowizyjnej

Poniżej przestawiamy kilka ciekawych zdjęć z tej instalacji fotowoltaicznej.

Autor:

Specjaliści od dronów termowizyjnych

Napisz lub zadzwoń jeśli chcesz porozmawiać o stosowaniu dronów w inspekcjach termowizyjnych. Zamów jedną z usług dronowych lub szkolenia.